Anastasija cudem przeżyła wypadek samochodowy. Tylko intensywna, specjalistyczna rehabilitacji przywróci jej życiu normalność.
Jeszcze niedawno Anastasija miała jedno marzenie – spokojnie żyć, uczyć się i budować swoją przyszłość. Dziś każdego dnia walczy o to, by odzyskać sprawność i stanąć na własnych nogach. Tragiczny wypadek samochodowy zrujnował jej zdrowie i zabrał nadzieję na lepszą przyszłość. Anastasija potrzebuje intensywnej, regularnej rehabilitacji. Każdy z nas może jej pomóc Anastasii w powrocie do normalności.
Anastasija mieszkała i uczyła się w college'u w Odessie na Ukrainie. Niestety wojna odebrała jej poczucie bezpieczeństwa i możliwość dalszej edukacji. Rosyjskie ataki na Odessę stały się codziennością, a budynki akademika i szkoły zostały uszkodzone podczas ostrzałów.
Po wielu rozmowach z rodzicami zapadła trudna decyzja – wyjazd do Polski. Miała nadzieję, że tutaj odnajdzie spokój, którego od dawna nie znała. W październiku 2025 roku przyjechała do Warszawy. Nie czekała na pomoc – od razu podjęła pracę w fabryce, chcąc uczciwie zarobić na swoje utrzymanie i zacząć nowe życie.
Los miał jednak dla niej kolejny, okrutny cios.
W styczniu 2026 roku Anastasija uległa bardzo poważnemu wypadkowi drogowemu. Obrażenia były dramatyczne – złamanych 16 żeber, miednica złamana w sześciu miejscach, konieczność stabilizacji aparatem Ilizarowa oraz usunięcie śledziony. Przez pewien czas pozostawała w śpiączce. Lekarze nie byli w stanie powiedzieć, czy kiedykolwiek jeszcze będzie chodzić.
Przez blisko miesiąc walczyła o życie na oddziale intensywnej terapii. Każdy kolejny dzień był zwycięstwem.
W marcu opuściła szpital, ale rozpoczęła się najtrudniejsza droga – długa i bolesna rehabilitacja. Najpierw musiała nauczyć się funkcjonować na wózku inwalidzkim. Tak proste czynności jak usiąść do stołu, zrobić sobie herbatę, wziąć prysznic czy wyjść na krótki spacer stały się ogromnym wyzwaniem.
Później przyszły godziny ciężkich ćwiczeń, ból, zmęczenie i nieustanna walka o każdy, nawet najmniejszy postęp. Dziś Anastasija stawia pierwsze kroki o kulach, ucząc się chodzić od nowa – jak małe dziecko. To wymaga ogromnej siły, cierpliwości i determinacji.
Niestety walka o zdrowie trwa nadal. Rodzina jest całkowicie wyczerpana finansowo. Mama Anastasii musiała zrezygnować z pracy i przyjechać do Polski, aby opiekować się córką i pomagać jej w codziennym funkcjonowaniu.
Dziś największym problemem są koszty życia i dalszego leczenia. Anastasija nie jest w stanie samodzielnie opłacić mieszkania ani pokryć wszystkich wydatków związanych z rehabilitacją.
Anastasija ma zaledwie kilkanaście lat. Powinna dziś planować swoją przyszłość, spotykać się z przyjaciółmi, uczyć się i cieszyć młodością. Zamiast tego każdego dnia walczy z bólem, uczy się chodzić od nowa i zastanawia się, czy będzie miała gdzie mieszkać.
Prosimy o pomoc dla Anastasii, każda wpłata przybliża nas do celu.
Modlitwy
Caritas Polska
991,00 zł z 35 000,00 zł
Pozostało 107 dni do zakończenia zbiórki
Ratujący
50 zł
4 dni
500 zł
9 dni
200 zł
10 dni
30 zł
12 dni
20 zł
14 dni
200 zł
22 dni
26 zł
27 dni
100 zł
35 dni



